Zwiedziliśmy Opolszczyznę

Członkowie naszego UTW po długiej, pandemicznej przerwie, pojechali na upragnioną wycieczkę, na Opolszczyznę.

Wyjazd zorganizowało Biuro Podróży „Lubczyk” jak zwykle profesjonalnie z ciekawym programem wywołującym  zdziwienie i zachwyt.

Zaczęliśmy od Brzegu, urokliwego miasteczka z renesansowym Zamkiem  Piastów Śląskich  zwanym Śląskim Wawelem, potem zwiedzaliśmy Zamek Książęcy w Niemodlinie, który obecnie przywracany jest do świetności przez fundację osób  prywatnych. Unikatowy dziedziniec, neogotycka kaplica oraz legendy i tajemnice opowiadane przez przewodniczkę ubraną w strój z epoki zrobiły na nas wrażenie.

Zamek w Niemodlinie1
Zamek w Niemodlinie

Dnia następnego zwiedzaliśmy Opole – stolicę województwa, miasto uniwersyteckie, zwane także stolicą polskiej piosenki.

Mieszkaliśmy w hotelu Mercure, w samym centrum miasta, więc wieczorne zwiedzanie
w podgrupach pozwalało odkrywać wiele ciekawych zakątków miasta.

Ratusz w Opolu
Zamek Biskupów Wrocławskich w Otmuchowie

Kamień Śląski to stara miejscowość z XII wieku, piękne zadbane miasteczko z pałacem
i sanktuarium. To tutaj urodził się  Święty Kościoła Katolickiego – Jacek Odrowąż. Dzięki staraniom biskupa opolskiego Alfonsa Nossola jest to miejsce nie tylko religijnego kultu, lecz także  Centrum Kultury i Nauki Wydziału Teologicznego UO. Obok pałacu znajduje się Sebastianeum Silesiacum placówka rehabilitacyjno-wypoczynkowa z bogatą ofertą usług leczniczo-rehabilitacyjnych. Wielu naszych wycieczkowiczów zainteresowało się ofertą pobytu w tym ośrodku.

Następnego dnia zwiedzaliśmy następną perełkę tego regionu – Nysę – zwaną Śląskim Rzymem, posiadającą wiele zabytkowych obiektów, a potem był Otmuchów – miasto kwiatów z zamkiem biskupów wrocławskich. Atrakcją zamku są końskie schody, po których konie wciągały lektyki z biskupami.

Nysa

Opactwo Cystersów w Henrykowie

 Paczków to polskie Carcassonne (francuskie miasto twierdza), dlatego iż tutejsze obwarowania są najlepiej zachowanym w Polsce zabytkiem miejskiej architektury obronnej.

Zwiedzaliśmy wspaniały Rogów Opolski z dobrze zachowanym zespołem pałacowo-zamkowym, potem Prudnik i Głuchołazy, a na koniec dnia Głogówek z obecnie restaurowanym zamkiem.

Ostatni dzień naszej wycieczki to Moszna, ocalała z zawieruchy wojennej rezydencja śląskich milionerów – rodziny von Tiele-Wincklerów, trochę disneyowski ale wart zobaczenia. Na koniec absolutna perełka czyli Henryków z pięknie odnowionym opactwem cysterskim. Jest to jedno z najokazalszych i najpiękniejszych założeń barokowych na Śląsku i miejsce powstania Księgi Henrykowskiej – zabytku piśmiennictwa polskiego.

Nadszedł czas powrotu do Poznania. Wszyscy zauroczeni Ziemią Opolską cytowali Stanisława Jachowicza  „cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie co posiadacie”

Do zobaczenia na następnej wycieczce.